Na całej giełdzie jest marazm i zniechęcenie.
sWiG spada niemal nieprzerwanie od 2óch lat. Nie ma co zwalać na Zarząd.
Obecnie większym problemem mogą być ceny prądu i tu bardziej widziałbym przyczynę słabości. Jestem ciekaw czy Zarząd podejmuje kroki by mitygować to ryzyko, np. czy myśli choć o częściowym uniezależnieniu się od państwowych dostawców (trudno obecnie mówić, że są publiczni...)?
Wydaje się niemal pewne, że kolejne lata przyniosą jeszcze wyższe ceny energii, więc może czas pomyśleć o alternatywnych źródłach? Szansą na spadki cen energii będą pewnie tylko okresy spowolnienia koniunktury, więc by się wyrwać z tego zaklętego kręgu trzeba myśleć jak obniżyć rachunki z prąd w perspektywie kolejnych 3-5-10 lat.