Zrobiło się ciekawie, pojawiło się 47 K na sprzedaży - dawno nie było takiego wolumenu...
Ktoś chyba - co zrozumiałe - traci nadzieję i cierpliwość...
Ale stosunek 1 : 10 w bieżących ofertach jest już sam w sobie więcej niż wymowny...
To jakby pierwszy sygnał przed tsunami - obym sie mylił...
Te 47 K teraz może mocno zbić kurs, a zaczyna to wyglądać na wyścig z czasem i konkurencją,
czyli kto pierwszy w kolejce i komu uda się sprzedać jak najdrożej...
No i przy takim wolumenie wystawianym na sprzedaży, zaczyna być coraz bardziej zrozumiałe, dlaczego tak długo trwa zabawa w podawanie tlenu, podbitki i mielenie walorem...