ninjja! zapomniałem Ci dodać że w krynicy górskiej byłem w ubiegłym roku i byłe w czerwcu b.zaskoczony w starym domu zdrojowym na promenadzie pokój 2-os ale bez łazienki 50 zl promocja do tego śniadania 2 zabiegi parking bezpłatny i woda w domu zdrojowym ludzie sa bez forsy i domy nie mają obłożenia zjeść można już duży obiad z zupą i to gęstą za 15 zl śniadania i kolacje w pokoju amiasto ładniejsze od baden -baden ze względu na fotum ekonomiczne rząd daje 7 mln na zieleń same fontanny jest 7 szt klomby i zieleńce nowy dom zdrojowy trochę droższy tam poznałem swoją 5 żonę to nie żart i dopiero pierwszy raz w życiu jestem szczęśliwy zakopane tragedia uciekłem po 2 dniach smród kiełbasek rozwalające sie rudery pod gubałówką bazar różyckiego tak jak na samej górze też bazar do tego po gubałówce jeżdzą furmanki i samochody tragedia w każdym calu góry to krynica lub polanica /cód natury/ nad morzem świnoujście albo ustka reszta zapomnieć to dziury lipiec sierpień to w domu mały ruch we wrocławiu wszyscy na urlopach dobrze sie żyje w mieście w wakacje nie ma połowy narodu przepraszam za dlugość wypowiedzi ale może ktoś z naszych skorzysta z moich doświadczeń