Akurat tamte działania miały sens, a czemu? Bo stał za tym konkretny zysk dla akcjonariuszy - brak rozwodnienia akcji. Z perspektywy czasu wiemy, że kurs i tak spadł, niemniej jest o 25% mniej akcji w obrocie i nie były drukowane po 1 zł, a to też wiele zmienia w ocenie szansy odbicia w przyszłości.
Sęk w tym kolego, że nie masz konkretnej wizji, co chcesz zrobić z tymi 5%. Ja akurat wiem, że poza kwestią informacji nic nie zrobisz z prostego powodu - żeby autentycznie coś zmienić np. prezesa, musisz mieć o wiele więcej akcji. A jak to zrobić? No jedną z alternatyw jest przekonanie większościowego akcjonariusza - na chwilę obecną to jest jeszcze Trzebiński. Idź jego przekonywać a nie produkujesz się na forum - jak będzie na pokładzie, to wtedy uwierzę, że chcesz coś realnie zmienić a nie tylko robić burzę w szklance wody.
Pomijam już kwestię tego kto miałby kontrolować te wszystkie akcje. Tutaj musiałby się zaangażować przedstawiciel SII, bo tobie nikt nie zaufa.
P.S.
Jeżeli chodzi o kwestie informacyjne, to nie wiem czy wiesz, ale możesz domagać się też konkretnych informacji nawet nie posiadając 5%, a jak ci ich nie udostępniają to idziesz z tym do sądu. Tak jak to zrobili na 11bit.
A te gadki o tym, że inwestor nie wjedzie bo ty nie masz 5% i wpływ na spółkę, to już jakiś przejaw megalomanii. Wiesz co to jest due diligence? Poważny inwestor wysyła swoich księgowych i prawników, żeby przejrzeli wszystkie dane bezpośrednio u źródła, a nie czeka na infa w ESPI.