Jestem na forum od kwietnia i nie przypominam sobie, aby ktokolwiek — nawet pół żartem — przedstawiał logiczne argumenty za wycenami rzędu 100+, a tym bardziej 200+.
Moja wycena na poziomie 50+ pozostaje aktualna. Owszem, pisząc w kwietniu o 50 na koniec roku, pomyliłem się w czasie — nie co do kierunku, lecz o kilka tygodni.
Zapewne zostanie mi to wytknięte jako błąd rzędu „+/- 80%”, jednak faktem jest, że od wczoraj rachunek na Ryvu jest na zielono. Zobaczymy, co dalej.