Nie kupuje bo ma 65% a moim zdaniem zamiast dywidendy może być bb jako jej substytut( żeby nikt mu nie zarzucał że nie dotrzymał słowa) , wiec i tak zbliży się do 66%.
Natomiast dziwi mnie że ciągle nie ma wezwania i tu się nasuwa pytanie dlaczego? Czyżby te zastawy były tylko tak żeby postraszyć, a jeśli nie to po co?
Moim zdaniem bez sensu dawanie sobie miesiąca czasu gdy za chwilę kolejny raport (za 1Q) bo już chyba 13 maja, a więc czasu będzie miał trochę więcej. W międzyczasie zaraz po majowym raporcie. albo nawet przed nim może dojść do IPO iZettle (tak przynajmniej plotkują portale branżowe , że przed wakacjami) prawdopodobnie dopinana jest sprzedaż LifeBraina i to z kilkunasto/kilkudziesięcio procentowym zyskiem za chwile już będzie wiadomo jaką dywidendę szykuje Indes ( dywidenda z core biznesu i deweloperki), może pojawić się jakaś przybliżona data IPO Getta. Ciągle brak przeszacowania Azimo ( od momentu zakupu 13% pakietu ackji w 2016r) i MarketInvoice( także od 2016r pomimo podwojenia sprzedaży od momentu inwestycji MCI) A są jeszcze niedoszacowane spółki. To wszystko spowoduje wzrost NAVu i choć wcale nie oznacza to wzrostu kursu, to może utrudnić kupowanie większej ilości akcji.
Więc tak logicznie po czekać, jeśli ten skup ma nastąpić?
Naprawdę nie mam pomysłu co ten nasz zawiadowca kombinuje z tymi zastawami i dlaczego przesunięto ten raport roczny az o cały miesiąc :(