Dzisiaj trzeba do wszystkich spółek podchodzić z dystansem, większość w raportach chce coś ukryć (to w ramach tzw. transparentności) Onico sprzedałem po 202 zeta, nie dla chęci wielkiego zysku tylko z analizy ich komunikatów i traktowania inwestorów jak debili.
Napłodzili spółek w całej Europie i OK też tak myślałem jak mówił Zarząd = teraz power , wtedy mieli kilkudziesięciu milionowe zyski dałem im rok i co i nic zyski stopniały koszty, koszty koszty , wtedy zrozumiałem że te spółki to zwykła karma dla swoich i że tu nie chodzi o inwestorów tu chodzi o to żeby napaść swoich w zarządach i radach i OK taki jest biznes ale z daleka od takich tworów
0.25% marża na zysku netto ponad 800 mln przemielili w III kw , na waciki , na waciki jeśli zarobią D na 3 zeta netto w tym roku to po ile powinien chodzić papier góra po tyle co chodzi i ktoś wiedział wcześniej o raporcie i poleciało właśnie do realnej ceny niestety taka jest nasza bananowa , tylko drobnica nic nie wie bo ona jest od trzepania z kasy