Myślę, że długi trend boczny wynika z tego, że spektakularny wzrost kursu o kilka tysięcy %, który się dokonał w okresie 2014/2015 mocno dyskontował przyszłość - zbyt mocno. Dlatego trochę czasu musiało minąć. Zresztą ten trend boczny został przełamany rok temu, ale bomba z Imagine wszystko rozwaliła.
Teraz mamy C/Z na poziomie 22, jak dla mnie jest to atrakcyjny poziom przy takiej spółce. Jak wyniki będą rosły, a kurs będzie stał, to C/Z będzie jeszcze niższy. Nie ma siły, popyt w końcu musi się pojawić. No chyba że prezes rzuci kolejną bombę ;)
Swoją drogą prezes Prajsnar to też szczególny przypadek - w bardzo krótkim czasie z kierowania małym startupem został wrzucony do zarządzania spółką o kapitalizacji prawie pół miliarda złotych. Czasem się zastanawiałem, czy to go trochę nie przerasta, ale w jakiś dziwny sposób wierzę w niego.
No ale z przeciąganiem sprawy przejścia na rynek główny to pan przegina, Panie Prezesie! :)