Wczoraj za Atlantykiem trochę rosło, na koniec lekko w dół, ale obrót jednak 52 tys.sztuk. Jeśli po konferencji powynikowej pojawi się jakis cień zainteresowania spółką u nas - przy takiej niskiej podazy może być sympatycznie.
Ten patent wczoraj to kolejny dowód na to, że wciąz realizują swoje plany. Teraz potrzebne będą pieniądze na rozwój, badania. Osser w sierpniu nie ukrywał, że teraz stawiają na rozwój sprzedaży Compuflo, żeby zgarnąć kasę m.in. na dalsze rozwijanie swoich wynalazków. Była mowa o mozliwej joint venture czy sprzedazy licencji jakiemuś gigantowi. A może ten gigant wejdzie tez kapitałowo jako wspólnik do naszego MMD. Pamietajmy, że kiedyś Osser mówił tak:
Z racji tego, że Milestone Scientific posiada 49,9% udziałów w Milestone Medical, uważamy, że dopuszczenie akcji spółki do obrotu na rynku NYSE, umożliwi zwiększenie świadomości i rozpoznawalności obu spółek na rynkach kapitałowych. Posunięcie Milestone Scientific bardzo dobrze wpisuje się w naszą strategię rozwoju i jest zgodne z naszymi planami, dotyczącymi przeniesienia notowań spółki Milestone Medical z rynku NewConnect na rynek regulowany Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych" - skomentował prezes Milestone Medical Leonard Osser.
To był 2015. Ale Milestone Scientific istnieje od 1989 i jakoś realizuje swoje plany. A na Nyse weszli też w 2015. Nasz MMD na głównym to też kawałek ich planu, którego jak dotąd nie zarzucili.
15 listopada będziemy mądrzejsi. Osser i d'Agostino będa mieli z pewnością masę rzeczy do powiedzenia.