potwierdzam, tez mam tego tak zwanego opiekuna miachała k, który cwaniakuje i udaje przemądrego, gośc jest nastawiony tylko na swoje racje, kompletnie nie interesuje go to, że ludzie potracili kupe pieniędzy, Można by nawet odczuć , że on próbuje stworzyć na człowieku poczucie winy za to że aforti ma jakiś problem. Pieprzy głupoty na temat jakiejś aplikacji do wymiany walut czy rachunków walutowych. Na temat odsetek czy tych akcji PLC to w ogóle nawet się nie zająknie. Dla tego typa długi wobec ludzi nie istnieją. Oni tylko graja na czas żeby na swoje wypłaty uciułać.