To jest kolejna dostawa gdzie pewnie poprawili jakieś parametry kropek. To jest wyścig z czasem. Spółka przepala jakieś 30-40 tys. zł dziennie. Najlepiej gdyby zdążyli poprawić parametry tak, żeby można było zacząć produkować wyświetlacze, zanim skończy się kasa, i będzie potrzebna kolejna emisja, i kolejne rozwodnienie akcji.