Tak jak już wcześniej pisałem nie mogę być sędzia we własnej sprawie wiec watek mojego intelektu pominę.
Robie swoje i nie wnikam co się dzieje na forach, gamedev to specyficzny klimat i długo nie moglem się przyzwyczaić.
Teraz już wiem kto jest kto i nie tracę czasu na czytanie bzdur czy tym bardziej dyskutowanie z bzdurami.
Przegapiłem początek hossy growej, ale teraz nadrabiam ,a jest to jedna z niewielu branż gdzie Polska jest na światowym poziomie.
Graczem nie jestem, ale trochę się w to wciągnąłem i technologia jaka za tym stoi robi wrażenie fajnie się uczyć nowych rzeczy.
Gry potrafią być wciągające, Get even porażkę finansowa Farm obejrzałem praktycznie ciurkiem, arcydzieło tyle ze żeby to docenić
trzeba się skopić i wciągnąć w narracje, jeżeli tego zabraknie to można przejść gierkę i nie wiedzieć o co chodzi stad komercyjnie był to niewypał.
Czy sie to podoba czy nie gierki to przyszlosc rozrywki jezeli e-sportowcy staja się bardziej popularni niz sportowcy
to coś jest na rzeczy, nie będę się kopal z koniem spróbuje robić mu podkowy.
To tyle w temacie gierek, na DataWalk tez mocno liczę nie jest tak spektakularny, ale mam nadzieje ze to do czasu.