w znacznym skrócie: 1. otóż co do ceny - to wartość transakcji ( łącznie zapłata za Proryb) jest i tak niska w porownaniu z tym jaką wartość aktywów wniosła nowa spółka (nawet gdyby policzyć po cenie skupu czyli o ile pamietam ok 2,50-2,60 zł) ; 2. "Z uwagi na fakt, że Wilbo SA w ramach prowadzonego skupu akcji własnych posiadało akcje własne w ilości pozwalającej na zaspokojenie roszczeń Clarisa Investments sp. z o.o. o zapłatę drugiej części ceny nabycia udziałów Proryb, w ocenie Zarządu Wilbo SA niecelowe stało się emitowanie nowych akcji celem ich zaoferowania spółce Clarisa Investments sp. z o.o.” -tak było lepiej, ponieważ nie doszło do rozwodnienia przez emisję następnych akcje; 3. IV kw zawsze dla Wilbo był czasem żniw; 4.wzrost sprzedaży (dobre kontrakty, wygrany przetarg na sprzedaż do dużej sieci handlowej);. 5. i t tu uwaga: rozważane plany przeniesienia produkcji Prorybu do zakładów Wilbo i wówczas tamtą nieruchomość można sprzedać... , a więc może powtórzyć się 2007 rok!