Zamiast dywidendy wolałbym informację o tym, że spółka zaczęła w końcu zarabiać. Już niedługo minie kwartał od zawarcia umowy z PGNiG, z której póki co, nic nie wynika. A co z Chińczykami, Amerykanami? A co słychać w Ottaviano ? (czy to ktoś jeszcze pamięta?).