ferro - niestety Ingvar (zapewne ktoś bardzo wysoko w I3D?) i inni jemu podobni, pokazują swoimi wpisami jaki poziom ludzi związany jest ze spółką. Nie rozumieją, że najważniejsza jest płynność zanim myśli się o przyszłych zyskach. Obrażają innych, nie mają poczucia humoru, po prostu luzu. Nie rozumieją, że jak szef technologii, współzałożyciel odchodzi na takim etapie do potencjalnego klienta a kontrakt ląduje w innej firmie to jest to masakra. Nie chodzi o tego jednego gościa, Świstaka, czy jednego potencjalnego klienta (OBRUM), czy jednego konkurenta (Farm51). To pokazuje skalę biznesowej impotencji. Takie kapłony biegające wśród kur, których jajka kończą na patelni, jako wydmuszki, itd. a nie jako pisklęta.
Na konkurencyjnym forum "johan" ciekawie pisze.