Jan - uwielbiam jak ktoś pisze ogólniki typu "rosnący rynek". Wyobraź sobie, że mam tez konto maklerskie i widzę, że niektóre spółki mi urosły a inne nie. Takie uroki giełdy, że nie każdy segment ci urośnie.
Pomijam już to, że wykresy nie stoją w miejscu - miałeś tutaj okazję kupić nawet poniżej 1 zł i sprzedać w okolicach 6 zł w ciągu ostatnich 3 lat. Mało? No to sorry kolego ale wydaje mi się, że jesteś zbyt pazerny, jeżeli taki zysk Ciebie nie satysfakcjonuje w takiej perspektywie czasu. Chciałbym, żeby wszystkie moje inwestycje w ciągu ostatnich 2-3 lat dały mi taką stopę zwrotu.
Pomijam już tutaj ludzi, którzy ciągle mówią, że dokupują, bo to tez dla mnie jest niepoważne. Jak coś się korekci to zbierasz to, a jak rośnie oddajesz, bo jest multum innych okazji nie ma co brać ślubu ze spółką
Niemniej najbardziej śmieszą mnie tacy dobrzy samarytanie jak ty, co nie dość, że dbają o cudze portfele, to jeszcze wypisują jakieś farmazony o braku możliwości zarabiania na tle rynku - wystarczy spojrzeć na chłodno na wykres w okresie dłuższym niż 1 miesiąc. No ale wiem, ze dla niektórych inwestorów czekanie 6 miesięcy to już "wiszenie na haku" a czekanie 1-2 lata to już przejaw niekompetencji, bo przecież jest pełno spółek które w tym czasie urosły. Wyobraź sobie, że jest tez pełno spółek, które spadły i nikt mi nie wmówi, że zarabia na wszystkim.