Bzdury i androny. Od kiedy to LS buduje i od kiedy z zyskiem? Chyba, że chcesz wspominać kontrakty w Chorwacji czy Afryce, tam faktycznie "pogonili" LS, że liczy rany do dziś. Walczą o przetrwanie, jadą na oparach i na nie swojej kasie, zarządzanie kontraktem zewnętrzne, wszystko zastawione i zadłużone po uszy. Wspaniale.