Weżcie się w garsć,natychmiast odwołajcie zarząd,określcie strategię dla tej spółki,jak nie umiecie to kogoś poproście,sensownie zainwestujcie kasę ,nie w przeżycie a w przyszłośc,jak nie macie to dobierzcie sensownie kogoś kto ma.
Jeśłi nie to się poddajcie bo w tym układzie nic z tego nie będzie ,męczycie siebie i innych,
A najważniejsze zrzucicie z siebi odium wstydu i obciach,bo tak to wygląda Panowie biznesmeni
To jest naprawdę dobra i szczera rada,zresztą chyba oczywista