Jeżeli dobrze zrozumiałem to Pani Artur i Sylwia pożyczają spółce każdy po 250tys na rozpoczęcie biznesu na 8% na 12 miesięcy. Nikt o zdrowych zmysłach nie pakował by tyle kasy w biznes w ktory nie wieży. Robi sie ciekawie. Czuję że będzie sie działo. To dobry znak.