temat późnych publikacji wyników podnosiłem i ja na różnych formach, ale również w korespondencji z Panem Pawłem, bo nie mogłem pojąc dlaczego spółki o dużo bardziej skomplikowanej strukturze operacyjnej i znaczenie większej skali działania są w stanie podawac wyniki w ciągu miesiąca od zakończenia okresu sprawozdawczego. Spławiono mnie wówczas inf., że tfo robi co może, że czeka na podliczenie wyników spółek córek zagranicznych, a to trwa. Niemniej, spółka szczyciła się informacją, że poda wyniki z 1-2 tygodniowym wyprzedzeniem i tak było. Teraz takiego infa brak. Jakie z tego wnioski?
1. Nie mogą się doliczyc kasy jaka wpływa im na konta ponieważ nigdy nie mieli do czynienia z taką ilością gotówki/materiału w obrocie? I w związku z tym ci co powinni kupic nie zrobili jeszcze tego w takiej ilości jakiej chcą?
2. Pomimo dużego obrotu coś nie poszło i kombinują jak tu wyjśc z twarzą? I w związku z powyższym ci co powinni opchnąc towar jeszcze tego nie zrobili?
Pewne natomiast jest jedno. Średnio i długo terminowo na wykresie mamy trend wzrostowy, a jak wiadomo z trendem się nie walczy. I tu jak na razie nie widac żadnych niebezpieczeństw dla kursu. Obstawiam - jeżeli nie będzie jakiś dużych zawirowań w polityce między narodowej - cenę ok 20zł w okolicach I/II kw. przyszłego roku.