Do osiągnięcia następnego kamienia milowego - pierwsza licencja enterprise - wydaje się, że jest już blisko.
Do tego, liczba chętnych na enterprise podwoiła się do 6 szt. - po zapowiedzach prezesa od ostatniego komunikatu. Już mało kto pamięta, zwraca uwagę, na zapowiadane "zwykłe" umowy, których w tym roku ma/miało być kilkanaście.