Gerg, widzę ze nie tracisz wiary ("sprzedaży nie ma akurat teraz..."). A kiedy ta sprzedaż była? Co najwyzej jakieś ochłapy. Nic dużego nie wyszło, a nawet jeśli wyszło to tylko na papierze. Co bardziej przytomni dawno zauważyli, ze ta technologia - choć dobra w teorii - w praktyce nie ma wzięcia. I tyle. Dla mnie ta spółka jest nauczką, zeby nigdy zbytnio nie ufac w cos nowego, niesprawdzonego a przede wszystkim nie przywiazywać się do papiera. Wiekszość juz wywalilem, jakieś resztki jeszcze mam bo technicznie papier wyje i kwiczy o wzrosty, Głupio byłoby po tylu latach nie mieć nic, gdyby jakimś cudem coś z tego jednak wyszło.
Pozdrawiam i zyczę tego, abym sie mylił.