Jeśli ja, tępak, na to wpadłem to każdy szanujący się inwestor mający więcej niż 20k akcji i zna historię NNG zapewne już podjął takową decyzję.
W przeciwnym wypadku po co się przyglądać jak ci topniej kapitał. Lepiej mieć stratę i o 20% -30% więcej akcji.
Weź pod uwagę że zasięg spadków jeszcze się nie wyczerpał. Dno może się uklepać na poziomie 1,8 zł.