Część z Was robi sobie jeszcze nadzieje.
W międzyczasie Panowie przetransferowali domenę (jedyny sensowny składnik majątku) - do innej swojej spółki (niepowiązanej z Merlin) i w momencie gdy robicie sobie nadzieję - mija czas, kiedy takie transakcje można cofnąć ze względu na pokrzywdzenie części wierzycieli (wierzycieli - nie udziałowców).