Byłam, owszem i udało mi się wyjść z tego śmiecia bez straty, a nawet z małym zyskiem tuż przez zawieszeniem notowan prze KNF. Nigdy nie zmieniłam nicka nawet na 1 dzień, chociaż mnie tu opluwali i wygodniej by pewnie bylo pisać pod innym. I po co kłamać? Tracisz wiarygodność, chociaże nie sledze co ty tu wypisujesz, pewnie na haku wisisz.