W długiej perspektywie na rok 2026 można spodziewać się wzrostów, natomiast w sobotę zostały rozdane nowe karty na skalę światową. Nie muszę chyba przypominać, że jak USA pierdnie lub coś złego zadzieje się na rynkach np: azjatyckich to GPW zawsze obrywa, natomiast jakby GPW się posypało to inne rynki by nie drgnęły taką mamy MOC :) Natomiast jutro zobaczymy jak na akcję Donalda zareagują światowe indeksy.