PL (C/Z) jest tania na tle EM, nie mówiąc o USA, co nie znaczy, że jak tam dojdzie do korekty to u as będzie szło w górę. Raczej patrze na rotację w kierunku Emergingów. W kierunku GPW płynie kasa, która antycypuje rozejm w UA, dostrzega silny wzrost PKB, spadającą inflację.
Co do zasady nie patrzymy na C/Z, bo ten jest w cenie, patrzymy na C/Z future, a ten ma być (w 2026) wyższy o 14% w przypadku USA. W tym kontekście, rynek, po przeszacowaniu nie dostrzega przewartościowania.
Polski rynek może rosnąć w styczniu-lutym ... to ostrożne i optymistyczne założenie.