Uściślając Foneco zarobiło 7 mln w ubiegłym roku (niestety nie na energii odnawialnej) a zysk z tego co widziałem ostatnio zaczyna "rozdawać" innym spółkom Patro w formie obligacji które kupuje. Cały ten wehikuł jest nastawiony na jedno - ściąganie kasy z leszczyny. To tyle. 1 zł - moze tak ale teraz po co Patro ma to robić?