nigdy nie twierdziłem, że mam monopol na rację, a swe spostrzeżenia i przewidywania uzasadniałem lub weryfikowałem na bieżąco
a to, że nieraz było inaczej niż przypuszczałem (np. ze spadnie aż na 1,22) to bywało NIERAZ, natomiast od dawna PRZEWAŻNIE to ja mam rację w swych przewidywaniach co do spadków i braku popytu na walor...