Nikt tu narazie nie traci kontroli,
Narazie to klika napycha wory do woli.
Patrząc jednak obiektywnie,
Zaczyna to wygladać dziwnie
Że w tak niepewny czas,
Ktoś to szabo odbiera od mas.
A że czyni to bardzo ostrożnie,
Czuć ze będzie jednak na tym szambie - groźnie.