Zwala jak najniżej się da, skupia ile się da i potem wezwanie po cenie nominalnej (4 zlote). Po krótkich negocjacjach podwyższa do 5 złotych, za te cenę uzbieraja ponad 90% akcji i wypad z giełdy. Wszystko to zdarzy się najpóźniej w 2020 roku. Po wyjściu z giełdy rozpoczną inwestycje z pełną parą i w końcu zaczną poważnie zarabiać.