W każdym razie, żeby zlikwidować spółkę w obecnym czasie główni akcjonariusze nie potrzebują 2/3 głosów jak wykazali w głosowaniu nad przerwą - wg obowiązującego prawa wystarczy im zwykła większość. 2/3 głosów potrzebne są np. do zwiększenia kapitału zakładowego - i stąd ten akcjonariusz co go ujawnili. Wystarczy, że podniosą kapitał zakładowy w drodze emisji gdzie sami ją obejmą ponad wymagany prawem poziom by połowa kapitału zakładowego była więcej niż zobowiązania i przesłanki do zlikwidowania spółki znikają. Zabawa trwa dalej. Warto pod to zagrać bo nominał jest 1 zł.