jak zwykle nie doczytałeś tekstu powyżej - napisałem że krowa dynamiczna uwzględnia w prognozach napływające fakty - ty zas pijesz to tekstów które zastygły ci w głowie kilka miesiecy temu. Trader pasywny to na espipińcet gdzie firmy wykupujac swoje akcje zamiast dzielić sie zyskiem same z siebie podnosza wartość papiera - na GPW kilka jedynie spółek ma 25 letnia historie gdzie kupiłbyś zapomniał i zyskałbyś wyżej niż WIG. trolujesz bzdecac kupie spzredam kupie sprzedam - ja swoje 17 tysia 27 tysia papiera upłynniłem w zeszłym roku w okolicach 17-19, z reszta schodziłemaz ostatecznie spzredałem w szytsko w grudniu i zaraz odkupiłem - przy okazji redukując zysk i podatek. Potem papier sobie podskoczył 2x pod 22 a ja juz 20 kwietnia sugerowałem że będzie doopconko na 17.60 i potem 13,50 - dalej AT mi nie siegała. Co było widać - kurs sie zrypau tyknął odbił i teraz ze wzgledu na mega lukę z 22 maja zapewne wróci ale ze względu na "rózne okoliczności" które napływaja zapewne pobuszuje kilka tygodni w okolicach tego 13,50 a potem zapewne z ni z gruchy coś sie zadzieje - trudno wyrokować bo duzo pozytywów płynie ale jak w zeszłym roku Wifama wyskoczyła znienacka ze swoimi roszczeniami tak i tutaj moga sie rózne kwiatki - papier ma przyszłość ale to jest już główny - agresja jest wprost proporcjonalna do kwot ktore pojawiły sie na papierze - jesli ktoś wystawiał swgo czasu dla zanęty na zakupie w drabince 28 tysia i nieco niżej kilkanaście tysia to tutaj nie ma zmiłuj sie dla drobnych bez planu i strategii - to juz nie akwarium mozliwości czy bajoro klepiących sie po mordach żab a wielkie bajoro z rekinami matwami orkami i ptysiami ;)