Popyt może spaść u producentów z EU, którzy ponoszą horrendalne koszty energii i CO2. Dystrybutorom opłaca się już dopłacać do drogiego frachtu i przełamywać cła zaporowe kupując stal spoza EU. Ale tutaj też są problemy, bo od 1 stycznia 2022 r. o prawie 100% cła eksportowe podnosi Rosja. EU powinna odpowiedzieć kolejnym wzrostem ceł importowych na stal z Chin, więc wzrosty cen stali ponownie przyspieszą. Zwłaszcza, ze do budowlanki, infrastruktury i AGD dołącza przemysł motoryzacyjny.