jestem z zawodu księgowym i zgodnie z przepisami za sprawozdanie finansowe głowę daje kierownik jednostki, czyli prezes (dyrektor, jak zwał tak zwał) w przypadku fałszerstwa najpierw on odpowiada, ponadto z tego co wiem to raporty spółek powinni oceniać biegli rewidenci
kradnąc, ktoś zadziałał na szkodę spółki i jej akcjonariuszy, ponadto publiczne zapewnianie iż nic się nie dzieje ze spółką, jest oszustwem
poza tym, ten co wprowadza spółkę na rynek, czyli GOA ma obowiązek wiedzieć co w spółce piszczy, przecież za to pobiera kasę
ostatecznie GPW ocenia prospekt emisyjny i to od jej decyzji spółka wchodzi na rynek
nie wiem obecnie na jakiej płaszczyźnie popełniono przestępstwo, ale na pewno zostało ono popełnione
i nie możemy im tego darować, bo zaraz znów będzie to samo
jak to mawiają, w kupie siła!!! i mam nadzieję że im pokażemy naszą siłę