Jeżeli wierzyć zarządowi to spółka już teraz rozmawia z różnymi podwykonawcami, którzy będą mogli produkować moduły drukujące w sytuacji gdy sama spółka nie będzie w stanie w bardzo krótkim czasie dostarczyć dużej liczby zamówionych modułów. Być może jeden z tych podwykonawców jest zlokalizowany w USA lub są w stanie tam takiego podwykonawcę znaleźć? Będę o to pytał zarząd na najbliższym webinarze pod koniec kwietnia. Widać, że oddział w USA coś działa, póki co efekty nie są imponujące ale to na pewno na plus, że xtpl jest obecne fizycznie w stanach, nawet jeżeli pojawiają się zarzuty, że ten "showroom" jest wielkości schowka na szczotki. Moim zdaniem to jednak dobrze, że nie przepalają jeszcze więcej pieniędzy na jakąś imponującą siedzibę. Na obecnym etapie schowek na szczotki jest w mojej ocenie wystarczający.