owszem został niecały tydzień, ale czy można oczekiwać że kurs wystrzeli nie wiadomo jak wysoko mimo dobrych (bo te na pewno będą dobre) wyników? jeśli juz miałoby dojśc do przełomu to spodziewałbym się chyba mimo wszystko raczej mocniejszego jednego szarpnięcia a potem regularnych ale stopniowych i powolnych wzrostów, ale kto wie..zobaczymy.
ps. czy intuicja dobrze mi podpowiada, że to Ty dzisiaj wyczyściłeś po 1,57 i 1,58?