Zasadnicze pytanie jest takie czy ty wogole istniejesz ? Gdzie masz swojego wyznawcę truskawkę ? nic bym do ciebie nie mial gdybys napisał cokolwiek prawdziwego a temat sytuacji w tej spółce a nie tylko czcze wizję które nic się mają do rzeczywistości. Jeżeli sprawdzi się cokolwiek kiedykolwiek z tego co wypisujesz to dam ci spokoj I przyznam rację. Narazie jest jakieś 5:0 dla mnie a ty dalej baw się w tajemnicze wizje niczym klabaterowy nostradamus niesprawdzonus.