Ktoś po otwarciu sprzedał swój pakiet a potem inni też sprzedali. Gdyby rano widłowy puścił to popołudniu mielibyśmy wyrównanie i znów up. Zabrakło czasu. Na razie mam wzrost jeśli przyjmiemy że zaczęło się od 1.83 zł. W poniedziałek podejrzewam że będzie up i się nie otworzy potem do końca sesji.