Laikowi-humaniście z dostępem do sieci i odpowiednią dozą motywacji zajmie pół dnia max, dogłębne zrozumienie potencjalnych problemów tego satelity i ilości możliwych do zastosowania rozwiązań. Narracja tu budowana wygląda jakby jakiejś Grażynie dwie opony jednocześnie pierd***eły w jelczu na orbicie, albo przynajmniej uszczelka pod głowicą w połowie drogi pasatem na księżyc(Ten dramatyzm!!! No coś pięknego <3) Nie chce mi się wierzyć że ktoś przytomny w to wierzy, a raczej wiem że większość wpisów produkują tu wiecznie nie załapane FOMO^2 nagany z przypadkowymi dodatkami frustratów i social influ fachowców w różnych proporcjach. Szkoda waszych pieniędzy prawdziwi Janusze… Rozbawiło mnie to forum strasznie, do łez się zaśmiewam na samą myśl że część tych wpisów popełniają nieświadomi ale autentyczni ludzie, dlatego też dziękuję z głębi serca za dzisiejszą sesje <3