jeżeli Energa ma zostać na gpw,a Orlen ma pozostać jej dominującym właścicielem to natualną konsekwencją powinna być dywidenda taka jak w Orlenie,4,15 zł przy obecnym kursie to 30%,żaden bank tyle nie płaci,gdyby Orlen zrezygnował ze "swojej" części,to koszt dla spółki to 155 mln.Czy da się tak zrobić?nie wiem,ale jak się chce, to wszystko się da.