Pamiętam jak jaśnie miłościwy Pan Szu postawił kupe papieru cetralnie na ulicy ale żeby jakoś osłodzić ten robakowaty temat i wyjść na człowieka wychowanego, padły słowa o potrzebie zaspokojenia apetytu, więc wyszło, że postawił jednorożca a że pandemia była to ludzie to łykneli.