Dolar rzeczywiście problemem jest ale jak wspomniano wcześniej juan też słabnie i taki dostawca raczej zdaje sobie sprawę z tego że aby zarobić musi sprzedawać więc z ceny też zejdzie. Tfone ma silniejszą pozycję i zdecydowanie ostrożniejsze podejście niż konkurenci którzy wpychając się na siłę do GSMów i Półek Media teraz mocno mogą beknąć.
Niesamowite jest wciąż to że firma działająca już na taką skalę i w takim trendzie rozwojowym jest wyceniana jak bankrut.
Trzeba sobie zadać pytanie co jest bardziej prawdopodobne, spadek o 50% i wycena firmy 10mln czy wzrost o 50% i wartość 40mln czyli nadal 0,5 wartości księgowej.
Ja śmiem twierdzić że szorujemy po nieuzasadnionym dnie gdzięki pewnym siłom i skoczkom.