Jestem ze Śląska, więc raczej nie ma bata bym wygospodarował tyle czasu. Choć szczerze to mam ogromną ochotę i tu i w paru innych.
Po pierwsze to już sam fakt informowania o transakcji przez członka zarządu pół roku po fakcie jak mnie pamięć nie myli to delikatnie mówiąc kpienie sobie.
Po drugie KNF działa wolno. Choć jak widać działa. Jeżeli coś dziś się dzieje to może za pół roku się o tym dowiemy. Ale patrząc na kurs to mamy może konsensus. Nikt nie chce kupić i nikt nie chce sprzedać :P