Bartel też się cieszy- bo sprzedał nic za coś.Jak to mówią jelenie w lesie zawsze się rodzą
i wierzą w bajki. Zgadzam się z vulturem bo sam nie mam tych akcji ale mój znajomy zachęcał mnie do kupna w marcu jak mu wtedy tłumaczyłem że to szulernia to nabijał się.
Nie omieszkam mu teraz dokuczyć bo kasy sporo stracił a jeszcze innych chciał w bagno ładować. Ta spółka przypomina gówno do którego zlatują się muchy jak widać by pożywić się smrodem.