Zgadzam sie w 100%. Wszystko trzeba robic z głowa i rozważnie. Niestety każda firma ma swoją masę krytyczna. Plan finansowy na 2012 i prognozy na 2013 były ambitne, ale dawały nam przynajmniej informacje jaki cel ma zarząd i spolka i w jakim kierunku zmierza. Obecny Zarząd nic nie mówi. Plecie farmazony o cięciu kosztów i porządkowaniu asortymentu. Przeciez praca nad asortymentem i poprawianiem efektywności i rentowności to jest codzienność każdego menadżera. Jakie przewagi to ma dać firmie handlowej na tak konkurenyjnym rynku? Wyglada tak jakby nowy zarząd nie miał planu i strategii tylko miał pozwolić właścicielowi wyciągnąć kase ze Spolki.... Gruby musi wyjąć swoje a my biedni mali mozemy tylko patrzeć jak nas dymaja.