albo możliwe że to psychologiczna bariera bo ktoś jeszcze mocno głodny. Sztuczek jest całe mnóstwo.... wystarczy mieć "parę groszy" ;).
Ukryte K i ukryta S to nie to co pod Grunwaldem jak wszyscy na polu walczyli. Choć z drugiej strony nasi też po lasach się chowali zanim ruszyli do boju ;)
Ech mali nigdy nie wiedzą w co się gra na salonach...