Myślę, że zdecydowanie przecenia przejrzystość i dobre zamiary tego rządu. To co robią to nic innego jak kiełbasa wyborcza, tak jak 500+/13/14 i inne "pomoce" od rządu. Tam nigdy nie chodziło o skuteczność i ograniczanie kosztów przy maksymalizacji zysków, to państwo, a nie prywatne przedsiębiorstwo, gdzie liczy się dobro całego biznesu. Więc zdecydowanie tutaj upatrywałbym naszego rodzimego "Misia" w podejściu do tematów, niż dogadywanie się z producentami. Jakby tak było jak piszesz, to przecież handlarz bronią nie zarabiałby na respiratorach. Także jedno jest pewne, ktoś zarobi.