Mistrzu... Jakie wzrosty? To nawet nie jest dostosowanie do postępów w badaniach klinicznych i procesie komercjalizacji. Spółka była zohydzona przez rynek prawie tak jak Święta tuż przed ukamieniowaniem. Gawiedź rządziła tutaj przez miesiące. Tych samych co dają łapki w górę że prezydent żre kebab. Przy 25-40 można będzie mówić o dostosowaniu kursu i wiedzy insiderow