Dnia 2017-05-11 o godz. 16:56 ~wykres napisał(a):
> wreszcie to widzisz...
> tak się mieli walorem lub z kimś wymienia....
>
> a drobni robieni w puzon - mogą sobie patrzeć i dalej czekać na Godota...
To jeśli się wymieniają, to kupujący po coś to kupuje. Chyba, że to ten sam właściciel tylko przekłada ze spółki A do B i nie chce na tym stracić. W sumie niezła strategia - przemielić kilkaset tysięcy waloru z mikroskopijną zmianą kursu. Chciałbym poznać tego speca. :-)